Dyskusje www.japonia.org.pl

Kultura, sztuka i historia Japonii.
Teraz jest czwartek, 9 grudnia 2021, 06:16

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Czy Japonia wyjdzie z grupy?
TAK 58%  58%  [ 7 ]
NIE 25%  25%  [ 3 ]
Nie mam pojęcia 17%  17%  [ 2 ]
Liczba głosów : 12
Autor Wiadomość
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 13 czerwca 2006, 08:48 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 19 grudnia 2005, 09:26
Posty: 13
Lokalizacja: zdąłmu
Miyaguchi spokojnie, nic sie jeszcze nie stalo! :D Jeszcze mamy czas...
Bo zobacz, nawet jakby Polska przegrala teraz z Niemcami, to mamy szanse na wyjscie. Niemcy wygraja wszystkie 3 mecze, maja 9 pkt. Ekwador przegra z Kostaryka, a my z nimi wygramy wysoko, to bedzie tak:
1.Niemcy - 9pkt.
2.Polska - 3pkt.
3. 3pkt.
4. 3pkt.

Widzisz? Nie trzeba tak sie smucic :D.
A Japonia, no coz, to bylo cos niesamowitego! Klasa pana trenera z Australii jest niesamowita.
Pozdrawiam, dzisiaj kolejne mecze.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 13 czerwca 2006, 09:26 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 17 listopada 2005, 10:02
Posty: 50
Lokalizacja: Białystok
Hehe, ale sobie rozplanowałeś wszystko :D Wariant bardzo optymistyczny. Ja myślę, że Kostaryka nie pokona Ekwadoru, a gdyby nawet, to i tak nie wygramy z nimi 4:0, bo gdzieś tyle trzeba będzie strzelić, żeby wyjść z grupy, przy takiej samej liczbie punktów.

Co do Japonii, to ich sytuacja jest bardzo podobna do naszej, a może nawet lepsza (bo na pewno będą walczyć, a nie to co nasi) i jest to zespół nieobliczalny i może nawet pokonać Brazylię. Wiem, że nie należy się sugerować wcześniejszymi meczami ale...

Puchar Konfederacji Germany 2005:

22, czerwiec, 2005
Faza grupowa:

JPN : BRA 2:2 (1:2)

Więc może jeszcze nie wszystko stracone.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: środa, 14 czerwca 2006, 10:33 
Offline
Moderator

Dołączył(a): poniedziałek, 3 października 2005, 18:09
Posty: 563
...możemy mieć tylko nadzieję...ale osobiście nie licze za dużo. Oglądałem wczoraj Chorwację z Brazylią...Jedno mogę powiedzieć - będzie bardzo ciężko.

Link do poczytania ( ja nie czytałem - nie chcę się dłużej dołować):

http://www.crisscross.com/jp/news/375543


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 18 czerwca 2006, 16:27 
Offline
Moderator

Dołączył(a): poniedziałek, 3 października 2005, 18:09
Posty: 563
Nie mogę Sobie darować jednak porażki z Australią. Myślę, że Japończycy przez długi okres będą pamiętać ostatnie kilka minut z Australią.
A co samego meczu:

Japonia 0 - 0 Chorwacja

...był bardzo ekscytujący w pierwszej połowie. A zwłaszcza obrona karnego przez bramkarza Japonii Yoshikatsu Kawaguchi. Widać było, że Japończycy nie chcieli stracić bramki. Dlatego moim zdaniem zagrali bez odpowiedniej determinacji. Mieli kilka akcji ( np. w II połowie z 5 metrów przestrzelił Yanagisawa - to była chyba najlepsza okazja do strzelenia bramki. Jak on tego nie strzelił - pewnie sam się nad tym zastanawia ). W ostatnich kilkunastu minutach Japończycy stanęli: rażące błędy w obronie, niedokładne zgarania. Jednak wynik meczu nie uległ zmianie...
Krótko mówiąc Japonia teoretycznie ma szanse. Jednak bądźmy realistami - wygrana z Brazylią będzie niemalże wyczynem graniczącym z cudem. Po pierwsze Australia musi przegrać z Brazylią ( mecz dziś o 18 ), a w następnej kolejce Chorwacja musi wygrać 1 : 0 z Australią no i jak powiedziałem Japonia musi liczyć na cud.

Jeszcze linki dla zainteresowanych:

http://www.crisscross.com/jp/news/376081
http://news.bbc.co.uk/sport2/hi/footbal ... 853196.stm

Statystyka:

Japonia - Chorwacja 0:0
Żółte kartki: Tsuneyasu Miyamoto, Yoshikatsu Kawaguchi, Alessandro Santos - Robert Kovac, Dario Srna.
Sędzia Frank de Bleeckere (Belgia). Widzów 41 000.

Zdjęcia:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 18 czerwca 2006, 16:36 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 11 kwietnia 2005, 20:07
Posty: 254
Lokalizacja: Skierniewice
Ale jak Brazylia dzisiaj wygra z Kangurami, to nie będzie się forsować podczas meczu z Japonią... ;)

Więc nie wszystko jeszcze stracone :)

TATAKAE NIPPON!

_________________
Ambasada


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 18 czerwca 2006, 17:24 
Offline
Moderator

Dołączył(a): poniedziałek, 3 października 2005, 18:09
Posty: 563
Cytuj:
Ale jak Brazylia dzisiaj wygra z Kangurami, to nie będzie się forsować podczas meczu z Japonią... ;)

Więc nie wszystko jeszcze stracone :)

TATAKAE NIPPON!


Jeśli wygra. Nie wszystko ale dużo :?

Jutro wyjeżdżam do Niemiec. Muszę się odstresować i na żywo zobaczyć jak zagra Australia - Chorwacja. Może jakichś Japończyków spotkam - toż to ta sama grupa :P
Tak czy inaczej mam nadzieję, że będę miał tam dostęp do sieci ( nie bedzie mnie w Polsce półtora tygodnia ). Jednak dla przezorności Miyaguchi mówi Wszystkim JForumowiczom : Do zobaczenia!...i życzy wszystkim zdrówka! :wink:

Pozdrawiam
Miyaguchi [/quote]


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: piątek, 23 czerwca 2006, 07:01 
Offline

Dołączył(a): środa, 3 maja 2006, 11:49
Posty: 7
Lokalizacja: Kościerzyna
No i sprawdziły się moje najgorsze przewidywania: Japonia żegna się z mundialem :( I to ostatnia w tabeli... Smutno... Ale nie martwcie się, chłopaki, za 4 lata będzie lepiej! :D

_________________
笑顔は地球語


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 czerwca 2006, 19:48 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 7 września 2004, 18:41
Posty: 986
Lokalizacja: Kielce
A może za 4 lata drużyna KKW nie wystąpi w MŚ?
Ja osobiście wolałbym tam zobaczyć drużynę Polski, nawet jakby się miało zakończyć tak jak tym razem, no ale tym razem Piechna w ataku:)
Pozdrawiam!

_________________
"YOU DON'T NEED A REASON TO HELP PEOPLE"


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: sobota, 24 czerwca 2006, 20:01 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 11 kwietnia 2005, 20:07
Posty: 254
Lokalizacja: Skierniewice
Kiełbasa ;-)

Na następnych el do MŚ wykażą się Chiny, ponieważ oni teraz budują sportową potęgę w związku z nadchodzącymi igrzyskami olimpijskimi w Pekinie. Kto wie, może to Reprezentację Chin zobaczymy na następnych MŚ w RPA??

_________________
Ambasada


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 25 czerwca 2006, 13:31 
Offline

Dołączył(a): czwartek, 17 listopada 2005, 10:02
Posty: 50
Lokalizacja: Białystok
I tak kończy się przygoda azjatyckich drużyn na tegorocznym mundialu. Nie pokazały nic wielkiego i nadal są mocni ale tylko na swoim kontynencie. Na świecie są zwykłymi śreniakami (choć i tak dokopaliby naszym :p) Z gry bardziej szkoda Korei, bo starała się i walczyła bardziej niż Japonia. Kilku piłkarzy wyróżniało się pozytywnie i tak jak 4 lata temu niektórzy z nich zaczną wielkie piłkarskie kariery (np. taki śmieszny koleś z pofarbowanymi na biało włosami, zobaczycie! http://mundial.wp.pl/kat,51410,wid,8320915,wiadomosc.html). No ale cóż, może za 4 la6ta będzie lepiej...
Piechna w wieku 34 lat na MŚ w RPA? :lol: :lol: :lol:

-----

Ivica Osim poprowadzi Japonię

Po zakończeniu piłkarskich mistrzostw świata w Niemczech byłemu szkoleniowcowi zespołu narodowego Jugosławii Ivicy Osimowi, zostanie złożona propozycja objęcia funkcji trenera reprezentacji, poinformował prezes Japońskiej Federacji Piłkarskiej Saburo Kawabuchi.

65-letni Osim jest od 2003 roku trenerem japońskiego zespołu JEF United Chiba. Wstępne rozmowy dotyczące rozpoczęcia pracy z reprezentacją Japonii przeprowadzone zostały z Osimem już przed mistrzostwami świata. Brazylijczyk Zico, który prowadził reprezentację Japonii od czterech lat - w kwietniu 2006 roku zawiadomił JFA, że po mistrzostwach świata w Niemczech rezygnuje z prowadzenia zespołu narodowego. Zico chce pracować w jednym z czołowych klubów europejskich.

53-letni Zico, który został trenerem reprezentacji Japonii w lipcu 2002 roku, wcześniej, przez 11 lat, był zatrudniony w japońskiej drużynie Kashima Antlers. Piłkarska reprezentacja Japonii grająca na mistrzostwach świata w grupie F nie awansowała do 1/8 finałów. Do dalszych gier z tej grupy dostały się zespoły Brazylii i Australii.


źródło: PAP


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: niedziela, 25 czerwca 2006, 14:55 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2005, 21:29
Posty: 153
Lokalizacja: The Secret Garden
No nie wiem, czy można powiedzieć, że Japonia starała się mniej od Korei... Mi się wydaje, że te 3 brami w meczu z Australią bardzo neatywnie na nich wypłynęły, a w tym meczu po prostu mieli wybitnego pecha. Ciekawa jestem poczynań nowego trenera swoją drogą, i wymainy kadry w reprezentacji też...

A swoją drogą - reprezentacji PL też by się jakiś trener z importu przydał ;P

_________________
It's not easy being green. Kermit the Frog


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: poniedziałek, 26 czerwca 2006, 22:10 
Offline
Moderator

Dołączył(a): poniedziałek, 3 października 2005, 18:09
Posty: 563
Trzeba sobie po raz kolejny zadac pytanie - czy azjatycki futbol moze rownac sie ze swiatowym?
Zaden azjatycki kraj nie zakwalifikowal sie dalej. Japonia pomimo ze walczyla nie pokazala sie z dobrej strony. Trzeba otwarcie to powiedziec, ze Japonia - pomimo ze to potentat azjatyckiej pilki - zawiodla. Mecz z Australia to nie jest jednak wypadek przy pracy. Strata 3 bramek w ostatnich 8 minutach w meczu z Australia to nie pech tylko po prostu powazne bledy w obronie.
Mecz z Chorwacja. Mnostwo niepotrzebnych bledow, nieumiejetnosc rozegrania pilki w czasie kontrataku oraz powazne braki kondycyjne.
Japonia potrzebuje powaznych reform by zdzialac cos w nastepnych latach. POtrzebuje wykfalifikowanej szkoly trenereskiej z Europy ktora by przygotowala mlodych pilkarzy do przejecia paleczki po seniorach. Potrzeba szkolek pilkarskich ktore by "wychowywaly" mlodziutkich pilkarzy. Ponadto Japonia to kraj reklamy. Pilka w Japoni tez musi byc bardziej zareklamowana...
Jestesmy w trakcie mistrzostw. Jednak juz niedlugo zacznie sie kolejny mundial. Ja widze tylko powazne reformy. Reformy ktore maja wstrzasnac japonska pilka...
Tak wyglada moj komentarz dotyczacy udzialu Japonii na mundialu w Niemczech.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 czerwca 2006, 08:42 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 19 kwietnia 2004, 10:50
Posty: 117
Lokalizacja: Wodzisław Śląski
Ja mam nieco odmienne zdanie dotyczase sytuacji japonskiej pilki.
Po pierwsze ich liga jest jedna z mlodszych na swiecie, wiekszosc klubow powstalo w latach 90`. Biorac to jako punkt wyjscia mozna smialo stwierdzic ze kopacze z Nipponu zrobili ogromny postep i wzrost ich pilkarskiego poziomu jest calkiem spory.
Mowiles ze potrzeba wykfalifikowanej kadry trenerskiej do wychowywania juniorow. A ja mysle ze tacy ludzie juz tam sa bo pod czyims okiem te wspolczesne gwiazdy musialy dorastac. Uwazam ze dobrym trendem jest przyciaganie do ligi starzejacych sie gwiazd na ostatnie lata ich kariery, poprzez ich profesjonalne nastawienie i obydzie w swiatowej pilce mlodziez moze sie wiele nauczyc.
W tym roku Japoni nie poszlo, moze dlatego ze mieli dosyc trudna grupe, z naszej by spokojnie awansowali ;) Ale za 4 lata jestem pewien ze bedzie lepiej i `nowa` reprezentacja pokaze klase. To nie Japonia potrzebuje rewolucji tylko my ktozy caly czas wspominamy sukcesy śp. Gorskiego, od tamtego czasu nie mielismy pozadnego gracza wychowanego na naszym podworku. I nie zmieni sie to tak szybko jak nie zmieni sie organizacja ktora japonczycy w odroznieniu od nas maja na najwyzszym poziomie.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 czerwca 2006, 10:25 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 11 kwietnia 2005, 20:07
Posty: 254
Lokalizacja: Skierniewice
Lolo99 napisał(a):
organizacja ktora japonczycy w odroznieniu od nas maja na najwyzszym poziomie.


+ najnowsza technologia w zasięgu rączki :)

_________________
Ambasada


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 27 czerwca 2006, 10:59 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 12 lipca 2005, 21:29
Posty: 153
Lokalizacja: The Secret Garden
A co ma najnowsza technologia do tego tak w zasadzie? Ja wiem, że wszyscy się zachwycają piłką nową, ale to chyba nie o to chodzi. Technologia, a raczej infrastruktura jest pomocna do pewnego monetu, jednak nic nie zastąpi doświadczenia i ludzkiego wyczucia, i intulicji też.

A co do Japonii - to końcówki mieli fatalne fakt- ja wysnułam teorie, że gdyby czasu nie doliczali, to może całość wyglądałaby zupełnie inaczej... :wink: A tak serio - myśle, że tutaj większy był problem z koncentracją, a niekoniecznie z kondycją (kondycja to u nas nawaliła...).

Kolejny trener reprezentacji Japonii jest z Europy, pożyjemy - zobaczymy czy im to coś da....

_________________
It's not easy being green. Kermit the Frog


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL